Lasy trzcin na Narwi
Trzcina pospolita to wszędobylska roślina, niezbędna dla istnienia wielu ekosystemów wodnych i bagiennych. Tworzy łany będące miejscem życia unikalnego, niespotykanego gdzie indziej zespołu ptaków. Łan trzcin zwany potocznie trzcinowiskiem, a w nomenklaturze botanicznej szuwarem trzcinowym, może zajmować powierzchnię od kilkuset do kilkudziesięciu metrów kwadratowych. Zdarzają się nawet kilkusethektarowe łany. W takich „nadbrzeżnych lasach” dominuje trzcina, która egoistycznie zajmuje każdy wolny fragment, wpuszczając inne rośliny jedynie na obrzeża i w nieduże luki. W zależności od głębokości, rodzaju dna i chemizmu wody, szuwary trzcinowe przechodzą w pałkowe, gdzie dominuje pałka wodna, oczeretowe z oczeretem jeziornym (niegdyś szuwary trzcinowe i oczeretowe uznawane były za jedno zbiorowisko), mannowe z manną mielec. Ten trzcinowy spotykamy na brzegach wód stojących, gdzie tworzy wokół brzegów pierścień o różnej szerokości, a im dno opada łagodniej, a woda jest żyźniejsza, tym trzcinowisko rozleglejsze.
Ogromna ilość rozkładających się trzcin przyczynia się do wypłycania, zmniejszania powierzchni i zanikania zbiorników. Jest to proces naturalny, ale przyśpieszany przez spływające do wód azot i fosfor pochodzące z nawozów. Najbardziej odczuwają to zbiorniki sąsiadujące z terenami rolniczymi. Trzciny i pałki wodne skutecznie przechwytują oba pierwiastki z wody, wbudowują je w tkanki i szybko rosną. Na zarastanie najbardziej narażone są zbiorniki płytkie o płaskim dnie jak stawy rybne, które, mimo że są siedliskami kontrolowanymi przez ludzi, są ważnymi ostojami ptaków i płazów. Co jakiś czas wycinany jest z nich nadmiar trzcin, spuszczana woda, a dno posypywane wapnem, by usunąć zakwaszone osady denne i zniszczyć patogeny bakteryjne i grzybowe. W jeziorach, rzekach i starorzeczach takie działania nie są możliwe. Czasem trzcina zimą jest z nich wykaszana, kiedy nie ma niebezpieczeństwa zniszczenia lęgów. Koszenie zimowe nie wpływa na rozwój młodych trzcin, które odbijają z podziemnych kłączy. Nie powinno się jednak wykaszać więcej niż 10–20 proc. powierzchni trzcinowisk, by ptaki po powrocie z zimowisk wczesną wiosną odnalazły swoje siedliska. Trzcinowisko będzie bezpieczną ostoją, gdy zachowa dużą gęstość, czyli będzie składać się z uschłych starych i żywych nowych trzcin.
Sucha trzcina jest naturalnym i trwałym materiałem na dachy. Z Polski eksportowana jest na przykład do Niemiec czy Danii. Dachy trzcinowe zachowują trwałość do 50 lat. Najlepsza jest trzcina jednoroczna, która ma najmniej uszkodzeń mechanicznych i tych pochodzących od owadów. Niegdyś z jej wyschniętych łodyg wyplatano maty używane do ocieplania domów. Obecnie jej właściwości oczyszczające są wykorzystywane w przydomowych biologicznych oczyszczalniach ścieków.
Szuwary trzcinowe są miejscem gniazdowania łabędzi niemych oraz obszarem rozwoju roślin wodnych poza głównym nurtem Narwi. Pływając kajakiem, łodzią wiosłową lub pontonem możemy podziwiać piękno narwiańskiej przyrody. Szuwary zatrzymują szybkie łodzie silnikowe co chroni faunę i florę tego unikatowego miejsca. W dopływach Narwi (np. rzeka Prut) zatrzymują wodę roztopową i opadową. Mimo, że są jeszcze mieszkańcy terenów nadrzecznych, którzy chcą osuszać te tereny to trzcina zatrzymuje odpływ wody w okresie całego roku, szczególnie w czasie suchego lata.
Na podstawie: Echa leśne KWARTALNIK PRZYJACIÓŁ LASU NR 2 (664) 2026, LATO PL ISSN 1230-0071, str. 24-27 (Paweł Fabijański).
Zdjęcia: Zespół ds. NPK




























































